13 cze 2025
Jedziemy do Zoo … Zoo … Zoooo
Arturek ni z gruszki ni z pietruszki wypalił, że chce jechać do zoo, bo dawno nie widział … słonia 🙂
Pojechaliśmy zatem całą rodzinką, aby przyjrzeć się zwierzętom w najfajniejszym zoo w Polsce. Pora naszej wizyty zbiegła się z chillout’em zwierzątek, dlatego sporo z nich spała lub była schowana.
Na szczęście wspomniane słonie prężyły się na wybiegu, co najbardziej ucieszyło Arturka.
13 cze 2025
Zabajka 2 turnusowo
W dniach 18 maja – 31 maja Arturek uczestniczył w turnusie rehabilitacyjnym w Zabajka 2 w Złotowie. Razem z Mamą dzielnie pożytkowali ten czas na rozwijanie umiejętności. Z nowinek to warto zaznaczyć, iż Królewicz nauczył się nurkować oraz przełamał strach przed psami, aktywnie uczestnicząc w zajęciach na dogo_terapi 🙂 Oczywiście duża w tym zasługa Boltiego i Sky 😉
W przerwie od zajęć pojechaliśmy na weekendową regenerację na działkę do lasu 🙂
12 kw. 2025
Cieszę się …
Hipoterapia… to coś więcej niż terapia… to miłość do koników.
Mega się Arturek rozwinął od czasu pierwszej jazdy, podczas której 14 lat temu bał się dotknąć konia.
Zapraszam na film Arturek Fajnie jest na konikach
12 kw. 2025
Rehabilitacja trwa…
Trwa walka o zdrowie Arturka. Rehabilitacja jest nieodłączną częścią Jego życia już ponad 14 lat…
Są oczywiście zajęcia, które uwielbia, a należy do nich hipoterapia, którą realizujemy podczas turnusów w Zabajka 2 w Złotowie i przede wszystkim w HUCUŁKU w Szczerbięcinie. Arturek konie kocha z uwielbieniem 🙂
Kinezyterapia wymaga dużo więcej wysiłku, ale jest niezbędna dla poprawnego rozwoju.
Tak to teraz wygląda 🙂
23 lut 2025
1,5% z zapłaconego podatku
Szanowni Państwo.
Przez cały rok pracując odprowadzaliście do RP podatek. Możecie zdecydować, dla kogo 1,5% z tego podatku zostanie przeznaczony i oczywiście wskazujemy na naszego Królewicza.
Dzięki Państwa pomocy finansowej, Arturek uczestniczy w zajęciach rehabilitacyjnych, które usprawniają Jego motorykę, wymowę oraz psychikę.
To jedyna droga …
DZIĘKUJEMY
23 lut 2025
Luty 2025, Warszawa
Kolejny kontakt z lekarzem Psychiatrą, tym razem wizyta nie telefoniczna, a osobista 🙂
Trudno powiedzieć, że zwiedzaliśmy Warszawę, bowiem Arturek czuje się tam, jak u siebie 🙂
Jak zwykle bardzo dobra wizyta, która trwała bagatela 1,25 min i to na NFZ. Arturek jest pod opieką IMiD od wielu lat i widzimy, z jakim zaangażowaniem podchodzą Lekarze do swoich Pacjentów.
































