Po dłuugiej chorobie, a raczej ch o r o b a ch, ponieważ obecnie dzieciom doskwierają przypadłości zdrowotne, na które lekarze nie mają sposobu…
Ale do rzeczy, po dłuuugiej nieobecności Arturek wrócił w rytm rehabilitacyjny. Tego brakowało Mu zdecydowanie, więc jesteśmy radośni, że wreszcie może korzystać z pomocy. W poniedziałek jedziemy po nowe ortezy, tadam…
ps. U Madzi nowy sprzęt, w tym bieżnia, na której Królewicz schodził kilometry będąc w Zabajka_2.
Side bar




